PŁACZ i PŁAĆ

: 08.12.2021
POWRÓT

W październiku głosami radnych Koalicji Nowosądeckiej i Koalicji Obywatelskiej została przegłosowana propozycja prezydenta Ludomira Handzla o obowiązujących od 1 stycznia 2022 r. nowych stawkach odbieranych śmieci. Daje to ponad 300% podwyżki dla przedsiębiorców!!! Przypomnijmy: dotychczasowa stawka wynosiła 6,33 zł za 120 l worek, natomiast nowa obowiązująca od 01 stycznia 2022 r. stawka będzie wynosiła 24 zł za 120 l worek.


PŁACZ i PŁAĆ

/ Obecna ratuszowa strategia systemu gospodarki odpadami w Nowym Sączu/

 

Zdaje się, iż ani w kampanii wyborczej, ani po objęciu urzędu prezydent L. Handzel nie dokonywał analizy systemu gospodarki odpadami i jego istotnego elementu jakim jest sądeckie składowisko odpadów na Zabełczu. Jeżeliby ją jednak wykonał i jej wynikiem jest kontynuacja zastanego stanu, bez jakichkolwiek poważnych działań modernizacyjnych, inwestycyjnych i przygotowawczych na zamknięcie składowiska – to całego problemu kompletnie nie rozumiem (niestety każdy wariant jest równie prawdopodobny). W efekcie może trzeba uznać to za poważne zaniechania, za które wszyscy zapłacimy i to szybciej niż nam się wydaje.

Propagandowo – możemy pokazać wszystkie wcześniejsze Zarządy na składowisku, jako ludzi działających na szkodę spółki i składowiska, ale statystyki, wyniki i kontrole eksploatacyjne mówią i wskazują na coś wręcz odwrotnego. Prokuratorzy nie chcą jakoś dziwnie, posadzić wszystkich byłych Prezesów do więzienia lub też przynajmniej ciągać ich przed oblicza sądów. Co ciekawe służby ochrony środowiska i prokuratorzy interesują się nowym Zarządem spółki Nova i samym L. Handzlem, niepokojąc się o stan składowiska.

Składowisko w Zabełczu, funkcjonuje już 23 lata i jego możliwości eksploatacyjne są na granicy wytrzymałości. Już dawno nie ma śladu po wielkiej dziurze, a za to jest ogromna góra śmieci. Scenariusz sprzed 23 lat zablokowanego wysypiska w Brzezinach powtarza się. Przesuwanie rzędnych składowania, problemy ze ściekami składowiska, przesuwanie norm składowanych odpadów, nieprzepisowe składowanie – to preludium do jego zamknięcia co nie jest dla „naszej kieszeni” optymistyczną wiadomością.

Przecież ta historia znana jest już tym radnym, którzy wtedy - 23 lata temu, doskonale doznali kryzysu śmieciowego. Być może brak doświadczenia, zadufanego w swoje możliwości sprawcze, prezydenta L. Handzla nie pozwala mu tych alertów odczytać, a obecny Zarząd spółki Nova nie widzi zagrożeń (bo chyba nie wie o co chodzi), ale radni seniorzy – pamiętający czasy ratowania miasta przed plagą szczurów, smrodu i wstydu – powinni dzisiaj starać się doprowadzić do elementarnych działań w celu poprawy sytuacji w gospodarce śmieciowej. Jednakże nic takiego się nie dzieje. Bezkrytycznie pozwalają dryfować systemowi w ślepą uliczkę, akceptując chociażby coraz to nowe olbrzymie podwyżki za śmieci (najpierw dla mieszkańców, a następnie dla przedsiębiorców) i to jeszcze nie na działania inwestycyjne, ale na zwykłą finansową „kroplówkę” dla Spółki Nova. Radni od tego przecież są, aby żądać faktycznych rozwiązań strategicznych przedłużających składowanie odpadów, dążyć do wspólnej polityki odpadowej z gminami ościennymi lub żądać przygotowywania wariantów gospodarki odpadami po zamknięciu składowiska nie dając  się przy tym wszystkim, kiwać  bełkotowi propagandowemu. Ci radni doskonale są w stanie odcedzić na komisyjnych durszlakach półprawdy i niekompetencje. Niestety, nie zrobili tego. Tutaj zaniechanie też widać i czuć gołym okiem i nosem.

Dzisiaj w takim momencie w jakim się znajdujemy – nieubłaganie następuje erozja systemu gospodarki śmieciowej Nowego Sącza. Zwolennicy teorii spiskowych, zadają trudne pytanie – a może o to w tym wszystkich chodzi? W końcu to śmieciowy biznes.

Przypomnijmy. Od 1 stycznia wchodzą nowe 300% podwyżki dla przedsiębiorców! Chociaż jeszcze nie tak dawno obniżono te ceny o 20%. Czy ktoś tutaj to rozumie? I na co idą te podwyżki? No nie na przygotowywanie nowego składowiska, nie na modernizację systemu segregacji śmieci, nie na rozbudowę linii segregacyjnych i instalacji przetwarzania odpadów, być może nie na przemodelowanie lub wymianę zużytego taboru i nawet nie na prace przygotowawcze, ale na utrzymanie Spółki Nova i składowiska przy życiu mimo licznych błędnych decyzji biznesowych podejmowanych przez jej zarząd pod nadzorem Prezydenta Nowego Sącza.

Oczywiście, jeśli nawet zabraknie odpowiednich wpływów od mieszkańców i przedsiębiorców to zawsze dołoży się do śmieci z budżetu Miasta, tak jak dokłada się do co roku do MPK. Samograj!?

Należy wiedzieć, że w momencie zamknięcia składowiska, pojawią się jak sępy, firmy transportowe wykorzystujące w działaniu podejrzane metody logistyczne i swoje miejsca składowania odpadów. Będą podobnie jak dzisiaj w Warszawie i kiedyś w Nowym Sączu, wędrować ze śmieciami po całym południu Polski za grube pieniądze – nasze pieniądze.

Póki co, nie ratuje nas ostatni pomysł wybudowania komercyjnej spalarni. Po pierwsze jest to przedsięwzięcie biznesowe, z którego inwestor, jaki by nie był, może się wycofać zwłaszcza gdy trzeba będzie przejść całą wieloletnią drogę odwoławczą i uzgodnień z lokalnym społeczeństwem i organizacjami proekologicznymi. Po drugie, co jeśli inwestor wycofa się za spalarni? Tutaj może być wiele scenariuszy i zwrotów w akcji i nikt nie przewidzi jak potoczą się losy tej inwestycji. Najprawdopodobniej proces inwestycyjny spalarni, jeżeli się zakończy, będzie długotrwały. Nie zdołano w expressowym tempie / tj. 3- 6 lat/ wybudować podobnych zakładów termicznego przekształcenia odpadów w Gorlicach czy Tarnowie . Przeszkodą nie była kwestia finansowania tych spalarni a jednak do dzisiaj nie udało się nawet wbić łopaty. Dlaczego ktoś zakłada, że uda się w Nowym Sączu? I to szybko –  pewnie tak na styk zamknięcia składowiska?

Prezydent L.Handzel , może zawsze powiedzieć z przyklejonym uśmiechem na ustach, że podwyżki cen śmieci są nieuniknione, wynikają z sytuacji na rynku odpadowym, wynikają z uwarunkowań prawnych itp. Nie można się zwieść na te mizerne sztuczki. Unia Europejska dawno ogłaszała swoją politykę co do odpadów. Odczytanie tendencji nie stanowiło przez ostatnie trzy lata specjalnych trudności. Ma się odzyskiwać coraz więcej odpadów i jednocześnie ograniczać składowanie. Trzeba dzisiaj odzyskiwać 50% odpadów z tendencją do 65% w 2035 r. A co zrobiono z tym w Nowym Sączu? Jest gorzej niż było. Jeszcze kilka lat temu recyklingowi poddane było 47% odpadów. Dzisiaj w kontekście wyższych wymaganych wskaźników jest to tylko 31% odzyskiwanych odpadów. W Nowym Sączu tendencja jest więc odwrotna. Tak samo jak ponad 20 lat temu mamy niezmieniony zakres systemu workowego, a w zasobach mieszkalnych na osiedlach mieszkaniowych i spółdzielniach (dotyczy to prawie połowy mieszkańców Nowego Sącza) segregacja tak naprawdę nie funkcjonuje. Linie segregacyjne instalacji przetwarzania odpadów na składowisku nie zostały rozbudowane. Na wysypisku jakość zdeponowanych odpadów przekracza wszelkie normy kaloryczności boleśnie ukazując, fatalny stan segregacji. Nie podjęto w tej sprawie efektywnych działań. Przecież wiele lat temu wprowadzono w Nowym Sączu innowacyjny model prowadzenia segregacji u źródła (pojemniki, transport, logistyka) i również dużo wcześniej włączono do systemu odbiór odpadów zielonych z ich kompostowaniem i kompostowaniem osadów ściekowych.

Ciążące widmo milionowych kar za nieprawidłową eksploatację składowiska pozostawmy bez komentarza. Przecież to oczywisty „czeski” błąd decydentów, za który przyjdzie nam pewnie kiedyś słono zapłacić. Na koniec, co wykazały kontrole, fakt świadczący o nie najlepszym i schyłkowym już stanie składowiska wynikający z przekroczenia groźnych stężeń niebezpiecznych substancji w ściekach ze składowiska - gdy od samego początku wybudowana była podczyszczalnia tych ścieków. To wszystko oczywiście musi kosztować.

Nie pytajmy się już  o jakość powietrza w Nowym Sączu… / segregacja w piecach?/

Brak konsekwencji, konstruktywnych zmian i wiele nieprzemyślanych wątków w tej sprawie, z których tak naprawdę nasuwa się jedna konkluzja – płacz i płać.

 

Ludomir Krawiński

 

Budujmy fundamenty wielkiego, nowoczesnego miasta dziś,

ale wyobraźmy go sobie za kilkanaście lat do przodu.

MASZ PYTANIA?

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI mailowo LUB PRZEZ MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

Stowarzyszenie NOWY SĄCZ 3T

KRS 0000818808

NIP 7343578104

REGON 385128397

NR KONTA 23 1870 1045 2083 1069 2962 0001

biuro@nowysacz3t.pl

ul. Darowskiej 10 33-300 Nowy Sącz

Nowy Sącz 3T

@NowySacz3T

@NowySacz3T